Wiedźmin Serial: Twórca języka publikuje obszerny materiał zawierający informacje o tajemniczej nowej postaci

Podziel się

Pierwszy sezon Wiedźmina Netflixa dał nam tylko wskazówkę, czego możemy się spodziewać po Kontynencie, jego mieszkańcach i ich kulturach w przyszłych sezonach. Jednym szczegółem, który mógł umknąć uwadze większości zwykłych widzów, jest obszerna praca twórcy języka Davida Petersona, który jest znany z wymyślenia języka Dothraki w HBO Game of Thrones. Na pierwszy sezon Wiedźmina opracował pokazową wersję Starszej Mowy, czerpiąc ją z tego, co jest znane z pism autora Andrzeja Sapkowskiego. Ponieważ elfy nie miały dużej obecności w pierwszym sezonie, bardzo niewiele jego prac trafiło na ekran i nie słyszeliśmy zbyt wiele Starszej Mowy. Do teraz…


Niedawno natrafiono na mnóstwo informacji napisanych przez Davida w Hen Linge, języku elfów Aen Seidhe, w tym cały alfabet runiczny, listę popularnych słów i zwrotów, a także szereg inskrypcji, które mówią nieostrożnemu podróżnikowi o lokalnych zwyczajach. Przed nami uczciwe ostrzeżenie. Nasz post zawiera wiele spekulacji i prawdopodobnie zainteresuje początkujących lingwistów, botaników lub zagorzałych zwolenników elfów. Jeśli jednak dotrzesz do końca artykułu, obiecujemy, że dowiesz się czegoś o tajemniczej nowej postaci, która być może pojawi się w drugim sezonie.


Zacznijmy od pełnego elfiego alfabetu run i ich poprawnej wymowy. Na dole znajdują się również liczby od 0 do 9.

Poniżej znajduje się lista podstawowych słów i zwrotów. Czy kiedykolwiek chciałeś się przedstawić lub wyrazić swoją miłość w Hen Linge? Nie szukaj dalej.

Opublikowane materiały zawierają również opisy kwiatów, roślin i mikstur, prawdopodobnie używanych na etykietach, takich jak te, które widzieliśmy w laboratorium Triss Merigold w pierwszym sezonie. Mikstury i toniki wydają się opierać na prawdziwych recepturach zamiast na wiedźmińskich eliksirach, chociaż niektóre z nich, takie jak mandragora możemy także odnaleźć w książkach.

Następna jest strona zatytułowana „Znaki Starszych Run” (data 3-6 listopada). Zawiera napisy prawdopodobnie przeznaczone do ozdabiania słupów drogowych lub znaków miejskich. Wpisy są tym, czego można się spodziewać w typowej wiedźmińskiej scenie wiejskiej, od zapowiedzi lokalnych uroczystości po ostrzeżenia typu „Uwaga! Bestia w lesie ”i nieskrywane groźby, takie jak „gwałt karany jest kastracją ”. Wspomina się również o Scoia’tael, elfich oddziałach partyzanckich, które odegrają ważną rolę w drugim sezonie. Jeśli chodzi o datę, Peterson wspomniał, że skończył pracę dla Wiedźmina w 2019 roku i prawdopodobnie obejmuje to również jego pracę nad drugim sezonem, ponieważ pierwsze scenariusze również zostały ukończone do tego dnia. W związku z tym 3-6 listopada może być po prostu datą spotkania kierownictwa pokazu.

Na stronie zatytułowanej „Rzeźby Yennefer” znajdują się hasła „Chaos to potęga” i „Daj. Żyj. Kochaj ”. Chociaż chaos i siła, którą daje, były głównym, powracającym tematem w pierwszym sezonie, drugie powiedzenie nie zostało jeszcze wspomniane (i brzmi bardzo dobrze z lat sześćdziesiątych).

Zanim przejdziemy do obiecanego objawienia, oto bardziej tajemnicze zdanie: „A sierotom przeznaczenie ziemi należy, ponieważ są strażnikami potomka lwa”. Nie jesteśmy pewni, czy i jak zostanie to wplecione w serialu, ale brzmi to jak wers prosto z przepowiedni. „Potomek lwa” prawdopodobnie odnosi się do Ciri, natomiast „sierotami” mogą być Geralt i Yennefer, porzuceni przez biologiczną rodzinę.

Wreszcie, Peterson opublikował również jedną stronę, która na pierwszy rzut oka niewiele znaczy dla większości ludzi. Brzmi: „Voleth Meir. Matka nieśmiertelna ”. Być może pamiętacie, że na jednym z castingów wybierano aktora do roli postaci o kryptonimie Vanessa-Marie, której slajd brzmiał podejrzanie jak żeńska wersja czarnego charakteru z Wiedźmina 3: Serce kamieni, Gauntera O’Dimm.

Powracająca rola, wiek 70-100, pojawia się w trzech do czterech odcinkach, Bardzo stara białowłosa kobieta. Demon, który przemierza ziemię, targując się i żerując na najgłębszych i najciemniejszych pragnieniach ludzi.

Możemy potwierdzić, że prawdziwe imię Vanessy-Marie to Voleth Meir, zgodnie z tradycją używania inicjałów imion dla kryptonimów, a co więcej, jej imię przetłumaczone z Hen Linge oznacza „Deathless Mother”.

Czy nazwa może nam coś powiedzieć o postaci, której możemy się spodziewać w drugim sezonie lub o momencie, w którym się pojawi? Część „nieśmiertelna” zdaje się wskazywać na jakiegoś nieumarłego potwora, których jest wielu w świecie Wiedźmina. Jako taka, Voleth mogłaby być jakimkolwiek wyższym wampirem, co również pasuje do części o „targowaniu się i żerowaniu na najgłębszych i najciemniejszych pragnieniach ludzi”. Na przykład wspomina się, że gatunki takie jak bruxy przywiązują się do swoich ofiar, wykorzystując ich emocje. Inni, jak alpy, wolą polować na śpiących ludzi, prześladując ich w snach. Fakt, że Voleth wydaje się być elfim imieniem, może również wskazywać na coś bardziej złowrogiego i starszego, na przykład jakieś elfie widmo, któremu od wieków nadawano własne imię w Hen Linge. W tym momencie to oczywiście nic innego jak spekulacje. Jedyne, co wydaje się pewne, to to, że ścieżki Voleth ostatecznie skrzyżują się z jednym z głównych bohaterów. Biorąc pod uwagę, że wątek Ciri wydaje się być całkiem niezmienny, wątpliwy honor przypadnie prawdopodobnie Yennefer lub Geraltowi.


Podziel się

Dodaj komentarz